top of page


Make it count
Make it count – powiedziała wczoraj Dalia. Pewnie niewiele o tym myśląc. Po prostu dobrze mi życząc. Ale może nie. Może ona też ma tę samą przypadłość, albo skill, który mam ja. Że czuje, widzi, rozumie rzeczy. U mnie to jednak zawsze trwa. Muszę nad tym usiąść. To nie dzieje się od razu. Proces jest czasem powolny, ale jest mój. Tak jak dziś. Make it count – powiedziała Dalia. I obudziłem się dziś, rozumiejąc. Rozumiejąc siebie trochę bardziej. To coś, co próbuję robić od 35
Michal Dzikowski
Mar 201 min read


Europa w gorsecie
Dlaczego uciekłem przed fotoradarem. Zdaję sobie sprawę, że moje odczucia i pamięć doświadczeń dotyczących Polski, Europy Zachodniej i tak zwanego wolnego świata opierają się dziś bardziej na pamięci. A pamięć ma tendencję do upraszczania. Jednym z powodów, dla których wyjechałem z Europy, był… fotoradar. Używam tego czasem jako żartu. Ale jak w wielu żartach, jest w nim też trochę prawdy. Czasem pod śmiechem chowamy coś, czego nie chcemy powiedzieć wprost. O co chodzi z tym
Michal Dzikowski
Mar 93 min read


Jak łatwo zgubić się na Zanzibarze
Pisanie to odwaga. Przecież czyta to moja Mama. Moi znajomi. Ludzie, z którymi robię biznes. Jak głęboko mogę pozwolić zajrzeć w siebie, nie ryzykując, że coś się posypie? Z drugiej strony small talk nigdy nie był mój. Rozmowy o niczym. Bezpieczne tematy. Ślizganie się po powierzchni. Jak mam mówić o dojrzewaniu, o rozwoju, o zrozumieniu siebie, jeśli ominę doświadczenia, które mnie ukształtowały? To jak podać wynik bez pokazania obliczeń. Afryka obnaża. Zanzibar szczególnie.
Michal Dzikowski
Mar 62 min read


Moment, w którym przestałem udawać. Część 4
Zdjecie zrobione przez Mateusza Waligore podczas wyprawy "Before it's gone" Indie. Laddakh Jeżeli miałbym wskazać jeden moment, w którym Świat i mój Zew stanęły naprzeciw siebie, choć nie wierzę w bajki o przełomowych chwilach, to byłby to telefon od Mateusza Waligóry. Zaproponował mi serię wypraw dla National Geographic Polska. I coś we mnie kliknęło. Nie romantycznie. Nie filmowo. Po prostu jasno. W ciągu kilku minut wiedziałem, że to, co budowałem przez lata, nie jest moje
Michal Dzikowski
Feb 131 min read


Głos świata. Część 3
Zdjecie zrobione przez Dominika Szczepanskiego podczas wyprawy do Chiribiquette, Kolumbia. 2015 Był we mnie jednak drugi głos. Ten, któremu dawałem więcej uwagi, bo tego wymagało życie. Bo tak powinno wyglądać normalne życie. Ustatkuj się. Kariera. Żona. Bezpieczeństwo. Wszyscy tak robią. Dlaczego chcesz inaczej? To niebezpieczne. To nie ma sensu. Ten głos nie był silniejszy od zewu przygody. Był po prostu wspierany przez świat. Rozdarcie trwało latami. Z jednej strony wymaga
Michal Dzikowski
Feb 121 min read


Zew. Część 2
Zanzibar. 2022 Potem pojawiło się życie. Moje własne. Szkoły, ludzie, pęd za tym, co wydawało mi się dobre i co, jak sądziłem, sprawi radość innym. Zapomniałem o sobie. O Masajach.Goniłem za dziewczynami, karierą. Pojawiało się coraz więcej wymagań innych, a coraz mniej było mnie we mnie. Afryka jednak została. Cicho, pod powierzchnią. W przypływie młodzieńczego buntu zrobiłem sobie tatuaż. Nie był to pierwszy, ale pierwszy, który coś znaczył. Wytatuowałem Afrykę na lewej łop
Michal Dzikowski
Feb 121 min read
bottom of page