top of page


Cywilizowana Afryka, dziki Zachód
Slub Kaji i Mateusza z Globstory , na ktorym polaczyli oba Swiaty Wczoraj, podczas drugiego pełnego dnia pobytu w Polsce, poczułem samotność. Ale nie taką, która polega na byciu odciętym od ludzi, zamkniętym w czterech ścianach, zapomnianym pustelnikiem. To była inna samotność. Bardziej tęsknota za czymś, o czym do tej pory nie miałem pojęcia. Za czymś, co było niewyczuwalne, bo było wartością permanentnie obecną, a przez to niezauważalną. Było głosem ludzi na ulicy. Było s
Michal Dzikowski
Apr 63 min read


Bogata ziemia, skromny talerz
Lubimy gotować i lubimy jeść. Jako ludzie. Podobnie jak lubimy uprawiać seks i mieć dzieci. Bo musimy. Jeść i prokreować, inaczej jako gatunek nie przetrwamy zbyt długo. Tu niewiele różnimy się od zwierząt. To, co nas odróżnia, to fakt, że z obu tych czynności potrafimy zrobić coś więcej niż tylko mechaniczne spełnienie ewolucyjnych wymagań. „Kulinaria”, z braku lepszego słowa, są strasznie różnorodne i bogate, jak świat szeroki. Nauczyliśmy się dostarczać wartości odżywczych
Michal Dzikowski
Mar 83 min read


O deszczu, którego nie da się przeczytać
Dla Polaka ze wsi wiele rzeczy jest egzotycznych. I tego właśnie zawsze chciałem doświadczyć i zrozumieć. Doświadczyć jak najwięcej. Zobaczyć ile się da. Pozwolić mojej głowie widzieć i czuć maksymalne ilości wszystkiego, żebym nie musiał wyobrażać sobie, jak wygląda słoń, jakie to uczucie, gdy budzisz sie w Serengeti, ani jak brzmi kropla deszczu spadająca na Saharę. Po części chciałem sprawdzić, czy pisarze, których czytałem jako dziecko, nie kłamią. A po części dlatego, że
Michal Dzikowski
Mar 43 min read


Herbata i fasola, czyli o poruszaniu się
Wszyscy się gdzieś przemieszczają. Non stop, bez przerwy. Społeczeństwo jest w ruchu: do pracy, z pracy, po jedzenie, załatwić sprawunki, odwiedzić rodzinę, dostać się do meczetu. Kwa mguu (dosłownie „przez nogi”) czyli transport pieszy. Chodzą wszyscy i wszędzie. I wszędzie możesz spodziewać się kogoś. Czasem zdarza mi się jechać kilometrami przez busz, nie widzę nikogo. Zatrzymuję się na poboczu, nic nie jedzie, myślę sobie: dobre miejsce na siku, nikogo nie ma. Rozpinam r
Michal Dzikowski
Mar 13 min read


Tu czuję, że żyję
Lubię wstać tuż przed wschodem słońca i zobaczyć jak szybko ten dzień tutaj się budzi. Od czarnej nocy do upalnego dnia mija może 45 minut i nagle wszystko przyspiesza. Światło, dźwięki, ludzie. Nie ma przeciągania, nie ma szarego „pomiędzy”. Jest zero-jedynkowo. Lubię to, że mam tu zawsze 12 godzin dnia i 12 godzin nocy. Słońce wstaje między 6 a 7 i zachodzi między 6 a 7. Codziennie. Cały rok. Żadnych negocjacji. Żadnych zimowych depresji o 15:30. Lubię to światło. Równik ni
Michal Dzikowski
Feb 252 min read


Chciałeś tu być, to teraz poczekaj na deszcz.
Od dwóch dni nic nie napisałem, chociaż obiecałem sobie, że będę pisał konsekwentnie. Chyba że naprawdę nie będzie kiedy i jak. No i nie było. Jestem zmęczony. Dużo pracy. Zbliża się pora deszczowa, więc większość z nas jest zmęczona. Sezon trwa już dziewiąty miesiąc. Sezon to tutaj okres, kiedy wszyscy ciężko pracujemy. Pośrednio lub bezpośrednio żyjemy z turystyki, a ta chce zobaczyć Tanzanię przez około dziesięć miesięcy w roku. Pozostałe dwa to pora deszczowa. Mniej więce
Michal Dzikowski
Feb 191 min read


Chciałeś mieszkać w Afryce
Gdy po raz pierwszy wsiadłem za kółko swojego auta na Zanzibarze, poza radością wolności zauważyłem wyraźny wzrost poziomu stresu. Miałem wrażenie, że wjechałem, bo faktycznie wjechałem, do miejsca, gdzie drogi to świat, w którym auta prowadzą dwunastolatkowie przekonani o swojej nieśmiertelności i pozbawieni wyobraźni. Wyprzedzanie na trzeciego. Pod górkę, z górki, na zakręcie. Kozy, krowy, dzieci na ulicy. Wszędzie ludzie na poboczach. W nocy też. Ciemnoskórzy, ubrani na cz
Michal Dzikowski
Feb 172 min read


Jeden telefon nie wystarczy.
Zanzibar to nie wakacje. Jeżeli tu mieszkasz. Na stałe.Tu się codziennie budzisz i zasypiasz. Tu kupujesz papier toaletowy i chodzisz do dentysty. To nie jest urlop. To życie. Często mówię tym, którzy pytają, jak tu jest, że Afryka nie jest dla każdego. Szczególnie dla człowieka wychowanego w szeroko pojętym zachodnim kręgu cywilizacyjnym. Jeżeli Twoje poczucie bezpieczeństwa i sposób funkcjonowania opiera się na strukturze, czymś solidnym i przewidywalnym, o czym nawet nie m
Michal Dzikowski
Feb 151 min read


Dlaczego mieszkam tutaj? Część 1
Tarangire National Park. Tanzania. 2022 Rodzice w przypływie natchnienia powiesili mi wielką mapę świata nad łóżkiem. Dopiero dziś potrafię zrozumieć, jak bardzo takie, z pozoru małe, gesty mogą mieć wpływ na życie człowieka. Krótka chwila. Jedna decyzja. Myśl: „Hej, kupmy Michałowi mapę świata”.Czterdzieści lat później jej echo wciąż się rozchodzi. Zwróćcie uwagę, że Afryka na większości map jest w samym środku. Nie gdzieś z boku, ale w centrum. Największa. Inna. Pełna dźwię
Michal Dzikowski
Feb 121 min read
bottom of page